czwartek, 9 lipca 2015

Dla tych ludzi jestem "Prawie jak gwiazda rocka". Bez kitu! | Matthew Quick

Siedemnastoletnia Amber Appleton mieszka w szkolnym autobusie z matką i psem. Traci grunt pod nogami, ale nie nadzieję. Należy do Federacji Fantastycznych Fanatyków Franksa, trenuje Chrystusowe Diwy z Korei i toczy zaciętą walkę z Joan Sędziwą. Myśli pozytywnie i zaraża innych swoją energią. Jest prawie jak gwiazda rocka. Bez kitu!
„Prawie jak gwiazda rocka”, to jedna z trzech powieści młodzieżowych Matthew Quicka. To książka o szybkim dorastaniu i sile optymizmu, który jest uniwersalnym lekarstwem na życiowe trudności. 


Dane szczegółowe
  • Wydawnictwo: Otwarte
  • Cena okładkowa: 36.90 zł
  • Ilość stron: 376
  • Tłumaczenie: Borzobohata-Sawicka Maria
  • Data premiery: 8 października 2014
  • Kategoria: Literatura młodzieżowa
  • Tytuł oryginału: Sorta Like a Rock Star
  • Indeks:  15507570
 
 Trochę o autorze
 Matthew Quick to bestsellerowy pisarz amerykański urodzony w 1973 roku w Filadelfii. Jest absolwentem studiów w zakresie literatury anglojęzycznej na Goddard College. Pracował jako nauczyciel języka angielskiego. Jego debiutancka powieść, "Poradnik pozytywnego myślenia" wydana w 2008 roku szybko stała się bestsellerem "New York Times". Przetłumaczono ją na wiele języków, a nakręcony na jej podstawie film został nagrodzony czterema Oscarami. 

Styl pisania
Jeśli jeszcze nie wiecie, macie okazję się dowiedzieć, że jestem OGROMNĄ fanką Pana Quicka. 
Jak to napisała pewna Natalia (z którą w stu procentach się zgadzam), cytuję: "Po lekturze Prawie jak gwiazda rocka zechcesz przeczytać wszystko, co wyszło spod jego pióra. Nawet listę zakupów."

Kącik cytatów
 
1) " - Dlaczego tym razem mi pan odpisał? - zapytałam. - Dlaczego wysłał mi pan haiku?
- Nie wiem. Nie chciałem. I jeśli mam być szczery, żałuję, że to zrobiłem. - Dlaczego?
- Nie przepadam za ludźmi.
- Dlaczego?
- Psy są lepsze od ludzi. Mam psa. Nikogo więcej nie potrzebuję. Psy są proste. Ludzie są skomplikowani.
- Zgadzam się. Psy są o wiele lepsze niż ludzie."

2) " - Ojcze Chee?
- Tak, Amber?
- Dlaczego niektórzy ludzie przechodzą przez życie, nie doświadczając żadnej większej tragedii, a innym wciąż przydarzają się straszliwe rzeczy?
- Nie wiem."

3) "Za oknem wróbel
     Wije dom z tego co mnie
     Już niepotrzebne" 

4) "Śmiej się z siebie, a inni będą się śmiali razem z tobą."

5) "Może czasem, w wyjątkowych sytuacjach, lepiej jest uchwycić inną chwilę, jeśli obecna nie jest dla ciebie tą właściwą. Czasem miło jest myśleć o tym, że przed nami jeszcze wiele chwil. Zawsze. (...)"

Ode mnie
Lektura daje wiele do myślenia. Podczas czytania tej powieści można sobie uświadomić jak wiele ma się w życiu szczęścia - takiego, którego się wcześniej albo nie dostrzegało albo nie doceniało.
Razem z Amber, naszą główną bohaterką (świetnie wykreowaną przez autora) śmiałam się, płakałam i przeżywałam każdą chwilę.  

Świetny poprawiacz humoru! 



Moja ocena: 9,5 / 10

ps. Chciałabym być jak Amber Appleton. Ta dziewczyna ma "kopa"!
 

wtorek, 7 lipca 2015

UNBOXING #1

Zapraszam na pierwszy na tym blogu książkowy UNBOXING! :)

Zaczęło się od tego, że lekko znudzona przeglądałam Youtube w poszukiwaniu czegoś, co mnie zaciekawi. 
Przypadkiem natknęłam się na filmik początkującej (oczywiście polskiej) booktuberki. Był to właśnie UNBOXING przesyłki od Wydawnictwa Znak. Zaciekawiona, od razu (nawet nie kończąc filmiku) weszłam na stronę tego wydawnictwa. 
Okazało się, że jest tam wyprzedaż na -60% na tyle cudownych perełek! Aż oczy mi się zaświeciły z wrażenia!
Nie, nie jest to jakaś durna reklama. To fakt.
Z tego co wiem, oferta nadal jest ważna, więc warto sprawdzić, czy znajdziecie coś dla siebie :)
Ale wracając do książek razem z moją przyjaciółką zamówiłyśmy 7 książek i zaoszczędziłyśmy 170 zł!

Jakimś cudem miałyśmy darmową dostawę i za symboliczną złotówkę mogłyśmy wybrać sobie jakiś gadżet. Jak tu nie skorzystać?
Padło na torbę, którą możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu.











 





A teraz dokładniej o książkach, które zamowiłam ;)

           

"Wybacz mi, Leonardzie" -Matthew Quick
Cena okładkowa: 36.90 zł
Na stronie: 14.76 zł

Leonard Peacock kończy osiemnaście lat. Z tej okazji szykuje prezenty dla przyjaciół, goli głowę na łyso i zabiera do szkoły pistolet… Tego dnia zamierza rozliczyć się z przeszłością i dorosłymi, którzy go nie rozumieją. W świecie Leonarda nie ma miejsca na kompromisy, wszystko jest albo czarne, albo białe. Jak w starych filmach z Humphreyem Bogartem... Pif-paf!


 "Piąta fala" - Rick Yancey
Cena okładkowa: 34.90 zł
Na stronie: 13.96 zł

Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Rozrzuceni w różnych miejscach okupowanej planety walczą o przetrwanie. Od wymarłych miasteczek, przez płonące metropolie, po obozy uchodźców i tajne bazy wojskowe - każdy z bohaterów powieści Yanceya próbuje przetrwać i zrozumieć, co się stało i kim są kosmici, którzy postanowili wymordować całą ludzkość.

"Piąta fala: Bezkresne morze" - Rick Yancey
Cena okładkowa: 36.90 zł
Na stronie:  14.76 zł

Ci, którym udało się przeżyć kolejne fale inwazji Obcych, zrozumieli, że by przeżyć w nowej rzeczywistości, nikomu nie można ufać. Konflikt dwóch cywilizacji wkracza na zupełnie inny poziom. Ocaleć może tylko jedna ze stron. Dlaczego bezcieleśni Obcy chcą wymazać z powierzchni Ziemi ostatnie ślady ludzkiej cywilizacji? Jak Cassie i jej przyjaciele zamierzają przetrwać okrutną zimę i czy uda im się znaleźć sposób na pozbycie się najeźdźców? 

 "Zimowa opowieść" - Mark Helprin
Cena okładkowa: 49.90 zł
Na stronie: 19.96 zł

 Pewnej mroźnej nocy młody Peter Lake próbuje okraść rezydencję na Manhattanie. Niespodziewanie zastaje w domu córkę właścicieli, umierającą na gruźlicę Beverly Penn. Tak zaczyna się miłość, która odmieni jego los. Potężne, niepojęte uczucie zaskakuje Petera, daje mu siłę i każe podjąć próbę zatrzymania czasu i przywrócenia przeszłości. Historia jego zmagań to jedna z najwspanialszych opowieści w literaturze amerykańskiej. 



 "Prawie jak gwiazda rocka" - Matthew Quick
Cena okładkowa: 36.90 zł
Na stronie: 14.76 zł 

Siedemnastoletnia Amber Appleton mieszka w szkolnym autobusie z matką i psem. Traci grunt pod nogami, ale nie nadzieję. Należy do Federacji Fantastycznych Fanatyków Franksa, trenuje Chrystusowe Diwy z Korei i toczy zaciętą walkę z Joan Sędziwą. Myśli pozytywnie i zaraża innych swoją energią. Jest prawie jak gwiazda rocka. Bez kitu! 

-------
To by było na tyle. 
Piszcie w komentarzach jakie książki wpadły ostatnio w Wasze łapki i czy udało Wam się zaadoptować jakąś po atrakcyjnych  przecenach ;)
Miłego i czytelniczego wieczoru kochani!


 











czwartek, 2 lipca 2015

"Osobliwy dom Pani Peregrine" - Ransom Riggs | Recenzja

Witajcie drogie dzieci.
Historia, którą Wam dziś opowiem nie będzie zwykła, nie będzie codzienna. 
Będzie osobliwa.
Mając dwanaście lat uciekłem z Polski. Z całej rodziny tylko mi udało się opuścić kraj przed wybuchem drugiej wojny światowej. 
Rodzice wsadzili mnie w pociąg do Wielkiej Brytanii. Nigdy więcej już ich nie ujrzałem. Nim skończyłem szesnaście lat oni wszyscy zginęli z rąk potworów o ludzkich obliczach, ubranych w eleganckie mundury. Ludzie rozpoznawali w nich monstra dopiero wtedy, kiedy było już za późno. 

Trafiłem do wielkiego, walijskiego sierocińca. 
Nikt tu nie chorował ani nie umierał.
Był to raj. Bezpieczna przystań, nie tylko dla mnie, ale również dla wszystkich osobliwych dzieci, które go zamieszkiwały. Opiekowało się nami stare, mądre Ptaszysko - tak ją nazywaliśmy.

Teraz pewnie zastanawiacie się czemu nazwałem dzieci osobliwymi. Otóż te dzieci posiadały różne osobliwe zdolności, o których istnieniu nie mieli pojęcia zwykli ludzie. 
Jedna dziewczynka była tak lekka, że musieliśmy przywiązywać ja liną, by nie odleciała. Inny chłopiec nosił w sobie pszczoły, które go nie żądliły, tylko posłusznie słuchały. Rodzeństwo, chłopiec i dziewczynka silni na tyle, że potrafili unieść wysoko olbrzymie głazy.
Na dowód mam kilka zdjęć, które zachowały mi się po tamtych czasach. 

 
















Jednak życie w sierocińcu nie było tylko sielanką. Musieliśmy się ukrywać przed potworami. Ohydnie zgarbionymi, z gnijącą skórą i czarnymi oczami. 

Kiedy w pełni dorosłem, opuściłem sierociniec. Wyruszyłem na wojnę i wyjechałem do Ameryki. 
Pisałem tam czasem listy, ale nigdy nie wróciłem.
Historie mojej młodości i lat spędzonych w sierocińcu opowiadałem codziennie na dobranoc mojemu wnukowi - Jacobowi, ale on z wiekiem przestał mi wierzyć, a opowieści nazywał zmyślonymi bajkami i starczymi wymysłami. 

A potem zostałem zaatakowany.

------------------------------------------------------
Powyższy wstęp jest napisany z punktu widzenia dziadka naszego głównego bohatera - Jacoba, który jest również narratorem książki.
Akcja opowieści rozgrywa się w XXI, czyli naszej teraźniejszości. 

Dane szczegółowe
  • Wydawnictwo: Media Rodzina
  • Cena okładkowa: 35 zł
  • Ilość stron: 400
  • Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
  • Data premiery: 07-11-2012
  • Indeks: 11861485







 Trochę o autorze
Ransom Riggs jest amerykańskim pisarzem.
Urodził się w Maryland, na dwustuletniej farmie, a dorastał na Florydzie. Studiował literaturę angielską na Kenyon College oraz filmoznawstwo na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. W magazynie "Mental floss" publikował artykuły na temat Sherlocka Holmesa. Riggs zbierał również ciekawe fotografie, które, za zgodą swojego wydawcy, Quirk Books, chciał wydać jako książkę z obrazkami. Za radą redaktora ułożył je jednak w przewodnik, do którego dołączył narrację[1][2]. Tak powstał Osobliwy dom Pani Peregrine, który zyskał status bestsellera New York Timesa.


Styl pisania
Autor pisze w naprawdę przystępny i miły w odbiorze sposób, który szybko mnie zachęcił do wgryzienia się w powieść.

Jednak sam Jacob, który w opowieści ma szesnaście lat, sprawia wrażenie dwunastolatka. Ja bynajmniej miałam takie wrażenie, zważywszy na jego zachowanie, dialogi i rozumowanie. 


Oprawa wizualna
Najdokładniej i chyba najlepiej wydana książka, jaką dotąd widziałam! W twardej oprawie, śnieżnobiałe kartki, a ponadto zdjęcia budzące dreszczyk, które są autentyczne i przewijają się przez całą historię, świetnie się w nią wpasowując.
Książkę można docenić tylko w tedy, kiedy wpadnie w nasze łapki i będziemy mogli sobie ją dokładnie pooglądać.


Ode mnie
Szczerze mówiąc, kiedy sięgałam po Osobliwy dom Pani Peregrine liczyłam, że dostanę coś w stylu serialu American Horror Story, a dostałam bardziej...przygodówkę? Ale to oczywiście nie zmienia faktu, że mam ochotę na więcej i jestem już w połowie drugiej części, czyli Miasta Cieni. 
Uważam, że sam pomysł na książkę jest naprawdę bardzo oryginalny i warto poznać świat stworzony przez autora. 
 
 Ocena książki - 8,5/10
----------------------------------
Jeśli czytaliście Osobliwy dom Pani Peregrine napiszcie koniecznie w komentarzu Waszą opinię na temat tej książki.
Miłego wieczoru kochani! 

niedziela, 28 czerwca 2015

Ostatni rozdział. Recenzja "Niezłomnych" - C. J. Daugherty

Nathaniel zdobywa przewagę. Uczniowie Akademii Cimmeria podupadają na duchu. Udręczona Allie martwi się nie tylko o szkołę, ale także o los Cartera. Wie jednak, że musi odnaleźć w sobie siły do walki, dlatego namawia Isabelle do wznowienia treningów w Nocnej Szkole. Uważa, że tylko wtedy uczniowie nie utracą wiary w zwycięstwo. 
Czy Nathaniela można pokonać? Jak wiele będą gotowi poświęcić bohaterowie? Jakie tajemnice jeszcze skrywają?

Dane szczegółowe:
  • Tłumaczenie: Borowski Mateusz
  • Seria: Wybrani
  • Data wydania: 17 czerwca 2015 
  • Liczba stron: 400
  • Cena okładkowa: 39,90 zł
  • Wydawnictwo: Otwarte
  • Indeks: 16956728





*Mogą przewinąć się spojlery dotyczące poprzednich części. CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! :)*

 Zacznijmy od tego, że wbicie się w powieść (po praktycznie 7 miesiącach od przeczytania poprzedniej części) było niezwykle trudne. Akcja rozkręca się gdzieś dopiero po połowie, więc trochę zmuszałam się do czytania. 

Allie, czyli nasza główna bohaterka pragnie walczyć i pomóc ile tylko może, by uwolnić Cartera. Jest jej oczkiem w głowie.
Ryzykuje życie, walczy i jest nieustraszona! I tym razem się na niej nie zawiodłam. 
W kwestii spraw miłosnych (mamy tu typowy "trójkąt") jest już pewna kogo kocha, mimo, iż wie, że ten związek potwornie zrani osobę trzecią, decyduje się na niego. 
Mimo, że go odrzuciła, marzy by zostali dalej bliskimi przyjaciółmi, co nie jest takie proste jak może się wydawać. 







Książka wydana porządnie, mimo, że potwornie nie podoba mi się okładka. Nie pasuje.
Po za tym jest fakt, który bardzoo mnie dziwił, a mianowicie: NIE MAM KACA KSIĄŻKOWEGO! W dodatku po zakończeniu jednej z moich ulubionych serii ever! No halo!
Nawet nic nie czuję. Nie jestem załamana. Skończyło się...okay i tyle. Nie wiem co się ze mną dzieje.

                       Ocena książki: 7/10

Była to chyba najgorsza część sagi. Może mam takie wrażenie przez duży czasowy odstęp? 

Jeśli już przeczytaliście tę część lub dopiero zaczynacie swoją przygodę z Wybranymi koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzach ;)


 



poniedziałek, 8 czerwca 2015

Jutro. Nie ma już żadnych zasad - John Marsden | Recenzja

Czy wyobrażaliście sobie kiedyś wojnę teraz, w naszych obecnych czasach? Walkę o przetrwanie, ojczyznę i bliskich?
Życie w trudnych warunkach i ciągłe planowanie taktyki wyzwolenia kraju? 
Mimo, iż nie potrafię sobie tego wyobrazić, a same myśli są przerażające to czasem warto się nad takimi rzeczami zastanowić. 


Ellie wraz z grupką przyjaciół postanawia wybrać się na wyprawę do Piekła - trudno dostępnego miejsca w górach. Gdy po pięciu dniach świetnej zabawy wracają do domu okazuje się, że wszyscy mieszkańcy miasta zniknęli, a dokładniej - nigdzie nikogo nie ma. 
Nie ma już żadnych zasad.


  
"Nie, piekło nie ma nic wspólnego z miejscem - piekło wiąże się z ludźmi. Może to ludzie są piekłem."



 Na początku nie byłam przekonana do tej książki. Zawsze kiedy byłam w księgarni chwilę się przy niej zatrzymałam, ale wreszcie odchodziłam obojętnie. Wielki błąd.
Jeśli czytaliście moją poprzednią recenzję [ Girl Online ] to wiecie, że potrzebowałam mocnej głównej bohaterki. Trochę akcji, napięcia. Tu to dostałam. 

Akcja rozgrywa się w Australii i jak można się domyślić z mojego wstępu głównym wątkiem tej książki jest wojna. 
Ale nie wojna widziana z punktu widzenia żołnierzy dobrze do niej wyszkolonych i przygotowanych, lecz zwykłych nastolatków. Połowa z nich mieszka w mieście, a druga połowa na wsi i pomaga rodzicom zajmować się farmą. 
Australia została napadnięta w dzień ważnego państwowego święta, kiedy wszyscy mieszkańcy bawili się na festynie - no, oczywiście po za naszą grupką bohaterów i pojedynczymi osobami, które wolały zostać w domu, a przy okazji nie zostały złapane przez wojskowy patrol nieprzyjaciół.

Każdy z naszej paczki przyjaciół ma swój własny odmienny charakter, a im głębiej w książkę, tym można zauważyć, iż każdy z nich przechodzi wewnętrzną przemianę. Z niewiniątek, które raptem kilka lat temu bawiły się jeszcze lalkami - do twardych ludzi, zdolnych nawet mordować w obronie kraju i najbliższych. 

Jak dla mnie największą przemianę odbył Homer. 
Zanim zaczęła się wojna Homer był zwykłym smarkaczem, który cieszył się tak nieprzychylną reputacją, że w szkole nauczyciele nawet nie pozwalali mu rozdawać podręczników. Ciągle robił wszystkim psikusy i cieszył się wolnością.
Z nagłym obrotem sytuacji spoważniał i zmężniał. Wiedział kiedy można pożartować (uwielbiam jego poczucie humoru), a kiedy zachować zimną krew i kamienną twarz. Można śmiało powiedzieć, że z całej grupy najlepiej opanował strategie i planowanie akcji.  

W książce nie brak długich opisów przyrody, przemyśleń Ellie i uczuć. 
Bohaterowie zostali dobrze obmyśleni i jakby "wymieszani narodowościami". Dla przykładu Homer jest Grekiem, a Lee ma koreańskie korzenie, jeśli dobrze pamiętam. Każdy jest inny. 

Moja ocena: 9/10
 


Przeczytałam dopiero tom I, a mam ogromną ochotę na jeszcze *.*
Nie wiem jednak, kiedy uda mi się przeczytać kontynuację, bo w bibliotece jest tylko pierwsza część (jak widać na obrazku jest 7 + 3 tomy "Kronik Ellie"), a z kaską słabo ostanio.
Ale jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na temat dalszych losów grupki przyjaciół, to postaram się w wakacje je dorwać ^^
Warto wiedzieć, że na podstawie powieści powstał film pt. Jutro, kiedy zaczęła się wojna ;)
Miłego dnia kochani! xx

czwartek, 4 czerwca 2015

100 książek, które chcę przeczytać

Postanowiłam jakoś uporządkować moje wszystkie listy książek do przeczytania i tak oto mamy nowy post :)
Z góry uprzedzam, że kolejność tej listy jest przypadkowa :p


  1.  Mechaniczny Anioł
  2. Mechaniczny Książę
  3. Mechaniczna Księżniczka
  4. Fangirl
  5. Niezłomni
  6. Szukając Alaski
  7. Papierowe Miasta
  8. 19 razy Katherine
  9. Will Grayson, Will Grayson 
  10. Szklany Tron
  11. Korona w mroku
  12. Zabójczyni
  13. Księga cmentarna
  14. Koralnia
  15. Nigdziebądź
  16. Cyrk Nocy
  17. Cud chłopak
  18. Klątwa tygrysa 
  19. Black Ice
  20. Czerwona Królowa
  21. Mroczne Umysły
  22. Nigdy nie gasną
  23. Po zmroku
  24. Krąg
  25. Ogień 
  26. Klucz
  27. Akademia Wampirów
  28. Cudownie tu i teraz
  29. Utrata
  30. Toxic
  31. Akademia Dobra i Zła
  32. Ps. Kocham Cię
  33. Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej pioruna
  34. Morze potworów
  35. Klątwa tytana
  36. Bitwa w labiryncie
  37. Ostatni olimpijczyk
  38. Charlie
  39. Szepty o wschodzie księżyca
  40. Zagubiony heros
  41. Syn Neptuna
  42. Znak Ateny
  43. Dom Hadesa
  44. Krew Olimpu
  45. Piąta fala
  46. Piata fala: Bezkresne morze 
  47. Jutro. Nie ma już żadnych zasad
  48. Jutro 2. W pułapce nocy
  49. Jutro 3. W objęciach chłodu
  50. Jutro 4. Przyjaciele mroku
  51. Jutro 5. Gorączka
  52. Jutro 6. Cienie
  53. Jutro 7. Po drugiej stronie świtu 
  54. Kroniki Ellie
  55. Kroniki Ellie 2. Nieuleczalna
  56. Kroniki Ellie 3. Przyciągając burze
  57. Więzień labiryntu
  58. Próby ognia
  59. Lek na śmierć 
  60. Powód by oddychać
  61. Oddychając z trudem
  62. Biorąc oddech
  63. Ocean na końcu drogi
  64. Dotyk Julii
  65. Sekret Julii
  66. Dar Julii
  67. Poradnik pozytywnego myślenia
  68. Prawie jak gwiazda rocka
  69. Wybacz mi, Leonardzie
  70. Czas żniw
  71. Zakon mimów
  72. Zac & Mia
  73. Pretty Little Liars
  74. Obsydian
  75. Onyks
  76. Opal
  77. Dziewczyna z pomarańczami
  78. Numery. Czas uciekać
  79. Numery. Chaos
  80. Numery. Przyszłość
  81. Wszechświat kontra Alex Woods
  82. Niebezpieczne Istoty
  83. Lawendowy pokój
  84. Księżyc nad Bretanią  
  85. Saga Ognia i Wody: Wielki Błękit
  86. Przez bezmiar nocy
  87. Wielki Błękit
  88. Monument 14: Odcięci od świata
  89. Monument 14: Niebo w ogniu
  90. Monument 14: Wściekły wiatr
  91. Życie na wieczność
  92. Czerwone jak krew
  93. Białe jak śnieg
  94. Czarne jak heban
  95. Faza pierwsza: Niepokój (GONE)
  96. 7 razy dziś
  97. Dom tajemnic
  98. Beta
  99. Wilkołak. Dlaczego ja?
  100. FEED. Przegląd końca świata
Tak to wygląda w skrócie :D Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać wszystkie te książki jeszcze w tym roku.
Jeśli czytaliście którąś z powyżej wymienionych powieści koniecznie podzielcie się swoją opinią w komentarz ^^
Miłego dnia kochani! xx
 

wtorek, 2 czerwca 2015

"Girl Online" Zoe Sugg | Recenzja

Hello!
Nadeszła pora na kolejną recenzję :) Tym razem coś od znanej modowej blogerki i jutuberki Zoelli.
Penny, czyli nasza główna bohaterka powieści ciągle wpada w tarapaty i robi z siebie pośmiewisko. 
Pod nickiem Girl Online dzieli się na swoim blogu najskrytszymi myślami o przyjaźni, chłopcach, szkolnych dramatach, swojej szalonej rodzince i atakach paniki, które skutecznie komplikują jej życie. 
Kiedy sprawy osobiste Penny przybierają naprawdę zły obrót, rodzice zabierają ją do Nowego Jorku. Tam poznaje Noah - przystojnego gitarzystę. Zaczyna się w nim zakochiwać, co szczegółowo opisuje na swoim blogu.
Ale Noah też ma sekret. 
Sekret, który może doprowadzić do ujawnienia tożsamości Girl Online i bezpowrotnie zniszczyć największą przyjaźń Penny. 

Może zaczniemy od tego, co w tej powieści mi się nie podobało.
Przede wszystkim: miłość Penny i Noah, a raczej "tempo ich zakochiwania". Miałam wrażenie, że gdy główna bohaterka pierwszy raz zobaczyła Noah od razu się w nim zakochała! 
Och, on wygląda jak gwiazda rocka! Takich chłopaków widuje się tylko w filmach! Jakie on ma urocze dołeczki w policzkach, gdy się uśmiecha!
No..coś w tym stylu. 
Drugim wątkiem są relacje Penny z rodzicami i bratem. 
Żadnych kłótni, sama "miłość", troskliwość, współczucie. No, fajne, ale trochę przesłodzone. Nie wiem, jak w Anglii wyglądają relacje dziecka z rodzicami, ale na pewno nie tak, jak przedstawiła je autorka. 
Czy tylko ja, teraz, w co drugiej czytanej książce napotykam się na główną bohaterkę, która jest po jakimś tragicznym przeżyciu i wciąż prześladują ją ataki paniki?
Muszę chyba na jakiś czas zmienić gatunek książek i poszukać jakiejś mocniejszej bohaterki :P

Jakoś w połowie książki - akurat w święta - pojawia nam się klimacik - miły, świąteczny. 
Po za tym dzięki książce poznajemy kilka metod na walczenie z własnym lękiem. Uczymy "stawać czoło" swojemu strachowi. 

Podsumowując książką dobra na odmóżdżenie, odstresowanie się, a przy okazji ma przepiękną okładkę! Bynajmniej dla mnie *.*
Słyszałam, że Zoe planuje wydać chyba następne części Girl Online. Czy przeczytam? Tak. Chociażby z ciekawości, jak po zakończeniu się wszystko poukładało ;)

Jeśli przeczytaliście już tą opowieść, koniecznie napiszcie mi w komentarzach wrażenie i odczucia na temat tej lektury :)
ps. Przepraszam z góry, że recenzja taka "obkrojona", ale mam straszniee dużo roboty związanej ze szkoła...i trochę nie wyrabiam - chyba rozumiecie.
Miłego dnia kochani!